Dzień Kobiet inny niż wszystkie…
Jeśli kobieta coś mówi – to ma rację. Nawet jeśli dopiero później ją znajdzie. – tak mówią o kobietach troszkę złośliwi mężczyźni, ale coś w tym jest! J Chcieliśmy przeżyć to marcowe święto inaczej niż zwykle. Dlatego wychowawczynie i dzieci z kl. I-III zintegrowały się i było fajnacko!
Dzieci obejrzały film edukacyjny o genezie, historii i powodach uchwalenia Dnia Kobiet. Brzmi poważnie, ale przekaz był bardzo prosty i ważny. W końcu wypada wiedzieć, co właściwie świętujemy. Był quiz dla chłopaków – sprawdzający właśnie, czy film oglądali z uwagą. W czepku urodzeni wylosowali szczęśliwy numerek i odpowiadali na pytania. Wygrał Gabryś Kowalczyk z kl. 1 i jako Super Facet otrzymał ślicznego zajączka.
Wszystkich niezwykle pochłonęło malowanie na pleksie. Takich warsztatów jeszcze nie było, a że dzieła miały potem zostać oprawione w podświetlanej ramce i powieszone w pokoju – każdy bardzo się starał, żeby wyszło jak najpiękniej. I wyszło. Z pewnością tatusiowie musieli je już umocować na ścianie!
Wreszcie słodkie zakończenie – gofry! Ale jakie! Pieczołowicie pieczone przez panie Kasię i Monikę (bez tej mamy ani rusz!) i własnoręcznie przez dzieci wypełnione tym, co kto lubi. Do wyboru: bita śmietana lub cukier puder, borówki, brzoskwinie, winogrona, kolorowe posypki, czekolada … Mniam! Dzień minął w okamgnieniu. A dziewczynki otrzymały jeszcze upominki, bo to przecież ich wyjątkowy dzień. Jeden taki w roku, ale za to JAKI!
Opracowała B. Grochowska










